Walka o przetrwanie


Zaradność, synonim przedsiębiorczości, może być w pewnym sensie również negatywną cechą. Wynika to z charakteru całej współczesnej gospodarki państw zachodnich – kapitalizm, a więc związany z tym nieuchronny pęd ku pracy i bogaceniu się, często kosztem własnego życia, wymaga od ludzi zmiany charakteru na merkantylny. Swego czasu opisał to zjawisko dokładnie Erich Fromm, niemiecki uczony żydowskiego pochodzenia. To, co dzisiaj tak wiele osób ceni, a więc przedsiębiorczość, jest potępiane w wielu dziełach Ericha Fromma. Zarzuca on współczesnym tendencjom gospodarczym zmianę charakteru człowieczego na gorszy. Ludzie bowiem przestają się cieszyć tym, co można kupić za pieniądze, lecz skupiają się przede wszystkim na ich zarabianiu i pomnażaniu majątku, bowiem tak tylko mogą zaimponować innym we współczesnym świecie. Smutne, lecz jakże prawdziwe są to słowa. Wielu ludzi zauważa, że przedsiębiorczość i praca to rzeczy, które mają pozytywny wpływ na nich. W rzeczywistości jednak to społeczeństwo narzuca ludziom myślenie, że owe rzeczy są przyjemne. Praca sama w sobie nie jest zła, jednak lwia część ludzi nie pracuje tam, gdzie naprawdę czułaby się dobrze. W związku z tym konfliktem, ludzie spychają swoje potrzeby i marzenia do nieświadomości, po to, by wszem i wobec głosić, że są szczęśliwi.